Z serii: jak trafiacie na bloga: jak walczyć z opętaniem bliskiej osoby

Zauważyłem wczoraj w statystykach bloga, że ktoś znalazł go w odpowiedzi na zapytanie zawarte w tytule poniższej notki.

Odpowiem krótko: wcale nie walczyć! To wręcz zakazane dla osób, które nie mają władzy do pełnienia posługi uwalniania od wpływów złego ducha. Walka z opętującym demonem do robota dla egzorcysty, który ma upoważnienie od władzy kościelnej.

Jeśli już walczyć, to przede wszystkim o wolność dziecka Bożego, nie dając się zniewalać złemu w najmniejszych nawet sprawach. Do tej walki zachęca nas Słowo Boże na wielu miejscach, zwłaszcza apostoł Paweł oraz ewangelista Jan. Chodzi tu oczywiście o walkę duchową, którą mamy obowiązek, każdy z nas. Toczyć z wrogami zbawienia, mając zapewnienie Chrystusa, iż pod Jego wodzą, będzie to walka zwycięska.

To, co można i należy czynić, to pomagać tym, którzy w szpony złego wpadli. Chcę w tym miejscu polecić podręcznik swoisty, który w przystępny sposób przybliża zasady oraz narzędzia pomocy osobom, które cierpią wskutek nie tylko opętania, ale też duchowych, demonicznych opresji.

Ciekawą sprawą, w sumie prostą do zrealizowania jest tzw „fraternia franciszkańska” czyli braterska/rodzinna rozmowa duchowa. Polega ona na daniu świadectwa działania Boga w Twoim życiu. Co ważne – nie epatowanie natarczywością, jednostronnością, nie daj Boże arogancją. To po prostu dzielenie się miłością Boga i do Boga z innymi, w okolicznościach, jakim są rodzinne spotkania, no podczas świąt, czy przy posiłku. W ten sposób, osoba, świadcząca o Bogu w swoim życiu stoi poza kręgiem zniewolenia, zachowując świeżość myśli i ducha, mając też siły do koncentrowania się na tym, co buduje i daje siły do walki duchowej. To takie wprowadzenie światła słonecznego do jaskini za pomocą lusterka. Ono może irytować osobę zniewoloną, ale może też inspirować jego bliskich do wysiłku otwarcia się na nowe obszary łaski, które Zmartwychwstały Pan nieustannie rozlewa, by dzieci Swego Ojca wyzwalać z mocy złego.

Inny wpis w podobnym do powyższego temacie

A także ten jeszcze.

 

Informacje o Ks. Marek

Jestem w drodze do wolności. Zapraszam chętnych do towarzyszenie w tej podróży,a przy okazji także do dzielenia się doświadczeniami trudu dążenia do wolności.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieje, Lektury nie tylko duchowe, Szkoła duchowych twardzieli, Variae, Życie Duchowe i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Proszę, wypowiedz się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s