Pamiętnik wiejskiego proboszcza: na katechezie u Pana Jezusa byłem!

Czwartkowe popołudnie. Jest parę minut do 16.00, a zatem do rozpoczęcia spotkania z młodzieżą przygotowująca się do bierzmowania. Słyszę za murem kościelnym śmiechy, pokrzykiwania – młodzi ludzie mają niespożyte pokłady energii, mimo, iż cały dzień byli w szkole, a teraz jeszcze jedna, dodatkowa lekcja religii.

Zerkam na zegarek. Brzęczy w tym samym momencie informuje: wybiła szesnasta. W kościele tylko ja. Przecież widzieli, że wchodzę, że już jest praktycznie pora. Panie Jezu! – mówię, klękając przed Nim, przed tabernakulum, daję im góra kwadrans, a potem wychodzę, zamykam kościół, i mówię: sorry, szanujmy się. Czas, jaki był wyznaczony, minął.

W tym samym momencie czuję przynaglenie w sercu: uklęknij w ławce, otwórz Pismo Święte i posłuchaj! OK, idę do ławki, wyciągam Nowy testament, otwieram. I czytam:

Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli! /Ga 5, 1/

Zamurowało mnie! Dlaczego?

Ano, tego dnia minął dokładnie tydzień, jak skończyłem katechizować w szkole. Wyrwałem się z jarzma niewoli pieniędzy, rad pedagogicznych, wielokilometrowych dojazdów do pracy, biurokracji, etc.

Dokonałem tego wyboru, ponieważ rozeznałem, że przede wszystkim potrzebuję być pośród swoich parafian, skoncentrowany na sprawach swojej parafii. (O tym napiszę osobną notkę). Tymczasem wyszedł ze mnie stary człowiek, ze szkolnymi nawykami, utopiony w schematach.

Ale to jeszcze nic. Bo zamurowało mnie jeszcze bardziej parędziesiąt sekund później. Otóż, kiedy Pan Jezus skończył mi mówić to, co miał mi do powiedzenia, w oka mgnieniu do świątyni bezgłośnie weszli chłopcy i dziewczęta, którym chciałem pokazać, „kto ma władzę”, zapominając, że ma ją Jezus Chrystus. Spotkanie rozpoczęło się 7 minut po szesnastej. Młodzi na tym nie stracili, a ja zyskałem bardzo wiele. Genialna, 7 minutowa katecheza kerygmatyczna dla wiejskiego proboszcza!

Informacje o Ks. Marek

Jestem w drodze do wolności. Zapraszam chętnych do towarzyszenie w tej podróży,a przy okazji także do dzielenia się doświadczeniami trudu dążenia do wolności.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieje i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Proszę, wypowiedz się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s