Kiedy Ci smutno i kiedy Ci źle

Brak miłości własnej. To temat, z którym zmaga się wiele osób w ciągu swego życia. Nałogi, zły styl życia, brak troski o zdrowie, o relacje, zaniedbywanie się w sferze ciała i ducha – tak pokrótce można by naszkicować obszar, o który chodzi w owym braku miłości własnej.

Przyjrzyjmy się temu z perspektywy nauki katolickiej.

Kiedy Bóg stworzył człowieka, wieńcząc tym samym dzieło stworzenia, uznał, że było bardzo dobre /por. Rdz 1/. Stworzył Bóg człowieka na swój obraz i na podobieństwo swoje. Inaczej mówiąc, umieścił coś z Siebie w człowieku. Pierwiastek ten decyduje o fakcie zdolności do panowania nad stworzeniem. Nie ma tej zdolności zwierzę. Czemu? Ponieważ nie umie kochać. Miłość nie ma nic wspólnego z nienawiścią. Przekonują się o tym Adam i Ewa oraz każdy czytelnik Księgi Rodzaju, kiedy czyta o kuszeniu i jego konsekwencji wobec rodzaju ludzkiego.

Zatem, nienawidząc siebie, a więc odrzucając antropologię chrześcijańską, zamysł stwórczy, wprowadza człowiek rozłam w swe życie i powoduje tym samym skutki rozłamu – szeroko rozumiane cierpienie, dotkliwe konsekwencje życia wg prawa stworzenia a nie wg Stwórcy.

Co robić, by dać się uratować? Ano trzeba wejść na nowo w relację zaufania Stwórcy i Odkupicielowi, dzięki łasce Ducha Świętego. W jaki sposób?

Myślę, że np. taki oto:

czytając sobie Księgę Pieśni nad Pieśniami!  

To tekst o każdym z nas oraz o Jezusie. Jesteśmy bowiem wszczepieni w Kościół, którego Oblubieńcem jest Chrystus Pan. Kiedy człowiek pokocha samego siebie siebie, wówczas odblokuje się w nim miłość na Boga i bliźnich. Tekst Pieśni… w przeobfity sposób odbudowuje w nas obraz miłości, porównując miłość Chrystusa do Kościoła opisem miejscami bardzo intymnej, a już na pewno bardzo delikatnej i czułej miłości oblubieńczej.

Do Boga i jego Królestwa dochodzimy poprzez miłość. Innej drogi nie ma. Uczymy się jej całe życie. Doskonalimy ją, niekiedy reaktywujemy. Grunt, byśmy troski o nią nie porzucili!

 

Informacje o Ks. Marek

Jestem w drodze do wolności. Zapraszam chętnych do towarzyszenie w tej podróży,a przy okazji także do dzielenia się doświadczeniami trudu dążenia do wolności.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Biblia, Szkoła duchowych twardzieli, Słowa o Słowie, Słowo, Życie Duchowe i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Proszę, wypowiedz się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s