Wciśnij ZERO

Na pilocie do telewizora pewnej firmy przycisk z cyfrą zero jest 3 razy dłuższy niż przyciski z innymi cyframi. Przynajmniej łatwo trafić.

Niestety, i w życiu bywa podobnie – najłatwiej wcisnąć ,,zero”. Takie minimalistyczne podejście. Bo po co się męczyć? Po co zbytnio się wysilać? Nie modlę się i też się w moim życiu nic strasznego nie dzieje… A może i nawet jest lepiej – mam więcej czasu na inne rzeczy, a coraz bardziej uśpione sumienie tak bardzo się mnie nie czepia. Wszystko zaczyna się więc coraz bardziej rozmywać, a ja, nie tylko, że nie odmawiam już różańca w ciągu dnia, coraz częściej gubię poranny i wieczorny pacierz. I trudno jest znaleźć motywację do zmiany takiego stanu rzeczy, gdy ZERO jest najłatwiejsze do wciśnięcia.

A może tu nie chodzi o korzyści? Może w tej relacji, w relacji z Nim nie chodzi o korzyści? Jeśli szukam fajerwerków w relacji z Bogiem i niespecjalnie tego doświadczam, to – modlę się czy nie modlę – w sumie, co za różnica? I tak nic się nie zmienia. Nie dzieje się nic spektakularnego, to po co sobie głowę zawracać. Myślę tak, ale w sumie – czekam na coś. Na bliżej nieokreślone ,,coś”, jakiś znak, który mnie ku Niemu pociągnie. Który sprawi, że, jak dawniej, ta relacja nabierze sensu. Że coś mnie wzruszy, poruszy i coś się zmieni.

Dostaję smsa z prośbą o modlitwę. Gdyby był to taki ,,łańcuszek” – przekaż to jak największej liczbie osób, wysłałabym to dalej i tyle (co zresztą jakiś tydzień wcześniej zrobiłam). Ale nie – to inna prośba. Taka osobista i z zastrzeżeniem, że wszystko ma zostać między nami. Cóż zatem? Nie powiem przecież, że niestety, ale od jakiegoś miesiąca się nie modlę, więc się nie pomodlę. Zapewniam o modlitwie. I modlę się. I odnajduję to, na co czekałam. To coś, co nadaje sens tej relacji. Może nie ma fajerwerków, ale On jest tym, któremu mogę powiedzieć nawet to, co przed wszystkimi innymi muszę zachowywać w tajemnicy. I mam pewność, że On mnie zrozumie. Bo któż jak Bóg?

Jezu, przymnóż mi wiary!

Informacje o Agnieszka

Studentka analityki medycznej. Oprócz zainteresowań związanych z kierunkiem studiów, ciekawi mnie psychologia, literatura i fotografia. Uważam, że na każdym etapie życia człowiek powinien się rozwijać i dążyć do poznania samego siebie.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Formacja Sumienia i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Proszę, wypowiedz się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.