Nie zgub swojej wiary!

Mam klucze od mieszkania na ,,smyczy”. Jakbym mi wpadły w zaspę śniegu, to byłoby mi je pewnie łatwiej znaleźć niż gdyby ,,smyczy” nie miały.

Jaka jest moja wiara? Czy coś za nią idzie? Bo może jest to tylko taki klucz do tradycji. Chodzę do kościoła z przyzwyczajenia, po nic więcej, obchodzę Święta, bo co powie rodzina. I tłumaczę to sobie, a raczej wmawiam sobie, że przecież wierzę i stąd to wszystko. Jeśli natomiast mam do ,,kluczy” taką ,,smycz” – za moją wiarą idą uczynki, to dopiero wtedy wiara zaczyna mieć sens. Dopiero wtedy ona zaczyna w ogóle istnieć. Jeśli nie ma uczynków, a moje działania są tylko skutkiem pewnych nawyków, to to wszystko szybko zacznie się gdzieś rozmywać, zatracać… Zgubię wiarę!

Jezu, przymnóż mi wiary, naucz wierzyć naprawdę!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Formacja Sumienia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Nie zgub swojej wiary!

  1. ks. Tomek pisze:

    Wiara bez uczynków jest martwa mówi Pismo. Uczynki nawet z nawyków też są uczynkami. Dobry styl nawyków uczynków z wiary to jest cnota wiary. Jak jedziemy samochodem mamy nawyki i dzięki nich jedziemy versus potrzebujemy też na drodze myśleć. Same w sobie uczynki (nawet bez refleksji czy pogłębienia) mają swoją wartość ale i też muszą być uczynki refleksyjne, osobowe w pełni wtedy jest komplet.

Proszę, wypowiedz się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s