Debiut: O moim spotkaniu z Panem za x lat

Ktoś sobie zadał wiele trudu, by podjąć się dokumentacji mego życia. Ciekaw jestem niezmiernie, kto to zrobił. Ale zaraz zaraz, jeśli ja tu przybyłem z przeszłości, spotkałem się z tobą człowieku w okolicznościach, które dotąd pojawiały się li tylko w mało mnie interesujących filmach, czy powieściach futurystycznych, poza tym, widzę swój grób, to znaczyć może tylko jedno: skończyło się użalanie nad sobą. Teraz trzeba zmierzyć się z odpowiedzialnością za to, co było w materiale dokumentalnym. Bo kto umarł, ten nie żyje – jak w „Psach” rzekł Franz Maurer.

Coś mi się zdaje, że obaj w takich samych okolicznościach się tutaj znaleźliśmy. Plecie nam się w głowach, że to niby nas wehikuł czasu przeniósł, a w rzeczywistości dopełniło się to, co od 1997 roku zaczęło mnie na tyle interesować, że zdecydowałem, iż zabiorę się za to na poważnie. Ma ten mój Szef poczucie humoru. Wehikuł czasu! No, ale zapewniał, że u Niego wszystko jest możliwe. Zresztą, nie wiem czy wiesz, ale on naprawdę był niezły! Nie tylko w tym, co robił innym, ale przede wszystkim w tym, co sam ze sobą zrobił. Pokonał śmierć! Rozumiesz? Opróżnił grób z samego siebie, bez udziału innych osób. Gdyby mu Maurer taki tekst sprzedał, jak ja tobie przed momentem, to by pewnie na niego takim wzrokiem spojrzał, że Franzowi by się momentalnie odechciało to wszystko, co w filmie zrobił. Nic by go bardziej nie interesowało, jak tylko pójście za Panem.

Zastanawiasz się pewnie, co to za goście, o których mówię. Już ci tłumaczę: Franz to ktoś, na kim nie warto się zbytnio skupiać. Postać filmowa, uosobienie różnych cech charakteru jednak z wyraźnym rysem szlachetności: czynił to, co podpowiadało serce a nie to czego wymagał od funkcjonariuszy UB i Milicji/Policji bezduszny system zawiadywania sztuczną rzeczywistością. Liczył się dla niego człowiek, który chciał budować jakieś całkiem obiektywne dobro: rodzina, uczciwość, sprawiedliwość, honor. I konsekwentnie: nie żałował śmierci zawiadowców tej sztucznej rzeczywistości. Ba! Sam miał też w jej sprawowaniu swój udział.

Ten drugi zaś, ten co pokonał śmierć i sam powstał z martwych to już nie taka prosta historia. Nazywa się Jezus Chrystus i jest Synem Bożym. Nie będę ci tłumaczyć, co to znaczy, bo sam się wkrótce przekonasz, dowiesz się wszystkiego tego, co chcesz wiedzieć a także będzie ci dane znać to wszystko, co wg ciebie lepiej by było okryte kurtyną milczenia. Zdziwiony? Nie bój się. Nie jesteś z tym sam. Ja również trochę rozdrażniony jestem.

Zanim do ciebie tu dziś dołączyłem, siedziałem w pokoiku gdzieś obok i oglądałem film. Ze mną w roli głównej. Dokumentacja mego żywota. Dzień po dniu, godzina za godziną. A najlepsze jest to, że wydaje mi się, iż jestem tu od kilku zaledwie chwil. Więc jeśli obejrzałem w tym czasie dobrych 30 lat,  a czuję się, jakbym dopiero co tu przybył, to tym bardziej nabywam pewności, że zaczyna się to, do czego całe życie się przygotowywałem…

Czułem się, jakbym unosił się swym duchem ponad ziemią, widząc to wszystko, z czym sam się zmagałem, w czym uczestniczyłem. Było tego trochę. Ale wiesz? To, co najistotniejsze z tego całego czasu, zawiera się od 17 maja 2011 roku. To kolejny żart od Szefa. To był rok moich 33 urodzin. U tego, którego ci przedstawiłem wcześniej, Chrystusa, też w wieku 33 nastąpił ważny zwrot.

 Tak sobie myślę: marzenia się spełniają. Moim jest tylko to jedno: ujrzeć po raz kolejny, ale tym razem wyraźnie i na dłużej oblicze Zmartwychwstałego Pana. I już tylko tym widokiem żyć na wieki.

Informacje o Ks. Marek

Jestem w drodze do wolności. Zapraszam chętnych do towarzyszenie w tej podróży,a przy okazji także do dzielenia się doświadczeniami trudu dążenia do wolności.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzieje, Rebelya, Variae i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Proszę, wypowiedz się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.